Książka Ramiona tricepsy bicepsy rozciąganie ta nie jest przeznaczona dla faceta, którego CV pewnego dnia będzie zawierało wzmiankę: „zawodowy zapaśnik”. Jest ona natomiast skierowana do osób, które mają dość swoich słabych, nieproporcjonalnych ramion, przypominających przednie kończyny, którymi wymachiwał tyranozaur. Ci właśnie faceci dostrzegą największe zmiany, mimo że będą musieli poświęcić najwięcej czasu na trening.
Podręcznik Ramiona tricepsy bicepsy rozciąganie ten jest przeznaczony także dla ludzi wysportowanych – wręcz sportowców, którzy jednak nigdy nie odbywali zasadniczego treningu nastawionego na rozbudowę ramion. Dzięki znajomości podstawowych ćwiczeń osiągną oni szybkie rezultaty, wykonując bazowy program treningowy, oraz zauważą wyraźne przyrosty masy mięśniowej, gdy przejdą do zaawansowanych propozycji z rozdziału 13.
Ponadto poradnik Ramiona tricepsy bicepsy rozciąganie bierze pod uwagę grupę zdezorientowanych, którzy odwiedzają siłownię, ale do tej pory nie znaleźli odpowiedniego zestawu ćwiczeń, by znacząco zmienić wielkość i wygląd ramion. Program treningowy wskaże im zalety płynące z systematyczności ćwiczeń oraz wyjaśni błędy popełniane podczas miesięcy, a może lat wcześniejszych bezowocnych wizyt w siłowni.
Chcesz mieć stalowe bicepsy? Rób przysiady!
Żart? Ani trochę. Kurt Brungardt, autor bestsellerów o treningu siłowym, wyjawia pewne zaskakujące fakty na temat ćwiczeń, przedstawiając metody budowania mięśni, z których będziesz mógł być naprawdę dumny - a wszystko bez sterydów, ryzykowania kontuzjami czy nadwyrężania organizmu. Bez względu na to, czy dopiero zaczynasz chodzić do siłowni, czy zbliżasz się już do poziomu Schwarzeneggera, ten trener sprawi, że błyskawicznie poczujesz, jak pompują się twoje muskuły.
Sekrety faktycznego wyizolowania ramion w ćwiczeniach
Zestawy ćwiczeń, po których mięśnie stają się większe, a nie tylko zmęczone
Jak wziąć do galopu swoje własne męskie hormony
Jak rozłożyć sesje treningowe i posiłki
Ćwiczenia rozciągające, które pozwolą na maksymalne spożytkowanie treningu siłowego