|
Wydawnictwo: Studio EMKA Ilość stron : 201
Wymiar : 145x205
Oprawa: Miękka
ISBN : 978-83-60656-00-6 EAN: 9788360656006
Typ publikacji : Książka Kategoria: Komunikacja
Ponieważ czytelników książki o czarnej retoryce interesuje zapewne profesjonalne stosowanie, w celu ataku lub obrony, opisywanych tu technik i instrumentów, oraz wykorzystanie niewyczerpanych możliwości języka i celne użycie poszczególnych słów, a ponadto - skuteczność i efektywność różnych środków argumentacji, należy te zagadnienia zwięźle wypunktować: • Nasza mowa wywołuje określone działania poprzez wzywanie lub żądanie; jej głównym celem jest spowodowanie działania lub nakłanianie do niego. • Mówiąc, konsekwentnie sterujemy naszym działaniem, nie tylko wykorzystując perspektywiczne strategie osiągania celów, lecz także poprzez utopijne głoszenie idei oraz permanentne ocenianie czy ujawnianie uprzedzeń, umyślne manipulowanie lub efektywne motywowanie, czyli tzw. motipulacje. • Nasza mowa jest namiastką działania: składamy sobie solenne obietnice na Nowy Rok i zapominamy o nich najdalej około Wielkanocy, lekkomyślnie wymyślamy różne utopie i ponosimy fiasko przy ich realizowaniu - nie tylko na nowym rynku, lecz po prostu wtedy, gdy za słowami mają pójść czyny. • Jednakże mowa legitymizuje działania, na przykład wtedy, gdy pozwalamy sobie, aby nasz „wewnętrzny głos, który nam mówi, co mamy czynić, a czego zaniechać", był wyraźnie słyszalny na forum publicznym jako głos czystego sumienia. • Mowa opisuje także nasze działania, za pomocą słów opowiadamy historie lub uzasadniamy własne zaniechania lub czyny. • Wreszcie, nasza mowa jest działaniem: każdy werbalny mob-bing, każde szkalujące kłamstwo czy fałszywe świadectwo, jak również każda obraźliwa wypowiedź podkreślają kryminalny charakter czynów dokonywanych mową.
Nasza mowa, po całowaniu, jest najprostszym i zarazem najbardziej ekscytującym instrumentem porozumiewania się, jaki posiadamy - a przecież większość użytkowników posługuje się nim jak ciężkim mieczem zamiast jak szpadą, precyzyjnie wy-szlifowaną i subtelną w działaniu, bezlitośnie skuteczną i zwodniczą jak czar, lekką ręką wprawianą w wibracje.
Czarna retoryka, pod płaszczykiem zorientowanej na fakty i pozornie rzeczowej, partnerskiej i równoprawnej komunikacji, pod pozorem uczestnictwa we wspólnym, skierowanym na rozmówcę dialogu, wykorzystuje umiejętnie dobrane gry-strategie, które mają na celu jedno: konsekwentnie przeforsować pewną opinię wbrew wszelkim faktycznym lub spodziewanym oporom. Cokolwiek by jej zarzucać, jej repertuar odstępstw od reguł jest niewyczerpany, wyszukane bogactwo koncepcji, zarówno co do języka, jak i metody, wydaje się nie znać granic, a językowe wzorce i modele, instrumenty i techniki odzwierciedlają całą różnorodność powszedniej komunikacji. Gdy obrana droga nie prowadzi do pożądanego celu, czarna retoryka skrada się opłotkami, przez podobny dżungli gąszcz narady zespołowej, rozwala zastane, przestarzałe mosty, bez znużenia i z niewyczerpanym zapałem buduje nowe, zręcznie i subtelnie narzuca swoją taktykę pozostałym uczestnikom rozmów, formuje fronty, zasypuje dotychczasowe doły i szczeliny. A przy tym jednak czarny retor nie traci z oczu swego celu i skutecznie łamie zasady. Czarna retoryka jest jak łaźnia emocji, powoduje uczuciowy zamęt, otula nas delikatnie tam, gdzie oczekujemy twardej postawy, a stawia twardy opór tam, gdzie na swoje nieszczęście odważyliśmy się liczyć na kompromisy. Czarna retoryka zmienia zasady gry, koalicje i przeczucia z częstotliwością, która interlokutora doprowadza niemal do obłędu.
...
|